czwartek, 10 stycznia 2013

rozdział 88


Rozdział 88 kłótnia u Dee
Gdy Demi otworzyła drzwi chłopacy weszli do środka
-cześć mam pytanie czemu nam nie powiedziałyście że Nicki dziś wychodzi ze szpitala?- Logan
-hej mi też was miło widzieć a nie powiedziałyśmy gdyż….- panna Lovato nie dokończyła swojej wypowiedzi gdyż Nicki jej przerwała
-dziewczyny wam nic nie powiedziały gdyż ja je o to prosiłam chciałam zrobić Loganowi niespodziankę ale jak widzę nie udało mi się-rzekła Nicki
-aaa to takie buty a ten aferę w szpitalu zrobił-Kendall
-że co?- dziewczyny
-Kendall przesadza nie słuchajcie go-rzekł Henderson
-co nie słuchajcie chętnie dowiem się co mój chłopak zrobił-Nicki
-ale to nie jest konieczne naprawde –Logan
-co teraz boisz sie powiedzieć co zrobiłeś- Kendal
Nagle Logan ruszył w stronę Kendzia z zamiarem uderzenia go ale na drodze stanęła mu Nadia
-Ani mi się waż go uderzyć-Nadia
-zasłużył sobie-Logan
-Nie nie zasłużyłem sobie bo niby czym?- pytał Schmidt
-ty już dobrze wiesz czym-Logan
-chodzi ci o to co niedawno powiedziałem-Kendall
Logan nadal szedł w stronę kolegi  ale Nadia nadal stała na drodze Loganowi
-Nadii odsuń się nie chce cie uderzyć-rzekł Logan
-nie odsunę się-Nadia
-odsuń się bo dostaniesz-Logan
-nikt nie będzie sie bił a ja się nie odsunę-Nadia
-Nadii ma rację nikt nie będzie się bił stary co się z tobą dzieje zachowujesz się tak …..-James
-tak jakbyś miał okres- dokończyła Nicki która udała się do  salonu wraz z resztą dziewczyn  Maxem i Kulką.
-no to sobie nagrabiłeś -Carlos
-stary nie poznajemy cie-rzekli James Kendall którzy wraz z Carlosem podążyli za  dziewczynami
-chłopacy powiecie mi co ten zrobił?- spytała przyjaciół Nicki
Chłopacy spojrzeli po sobie i na Logana który wszedł do salonu
-może będzie lepiej jak on sam ci powie-rzekł Kendall
Wszyscy spojrzeli na Hendersona i czekali co on zrobi chłopak wziął głęboki wdech po czym opowiedział co się wydarzyło w szpitalu
-i o to było tyle hałasu?- Dee
-w sumie to chciałem was przeprosić za wszystko-Logan
Nagle było słychać czyjś telefon
-to mój -Nicki
-wybaczcie ale musze odebrać-powiedziała poczym udała się do swojego pokoju a Max rzecz jasna poszedł za nią.
Okazało sie dzwonił wuja chciał wiedzieć jak Nicki się czuje i w ogóle
Gdy panna Wesley skończyła rozmawiać wróciła do przyjaciół a Max został w pokoju gdyż spał na łóżku
-to co robimy?- Nicki
-hmm dobre pytanie-Ada
-może coś obejrzymy?- James
-super-ucieszyły się dziewczyny
-tylko co obejrzymy?- Carlos
-kolejne dobre pytanie-Nadia i Kendall poczym wybuchli śmiechem
-może obejrzymy  Bóg Zemsty” –Nicki
-a kto tam gra?- Carlos
-gra tam Nicolas Cage-odpowiedziała dziewczyna
-może być co wy na to?- Pena
-ok. i zrobimy seans filmowy resztę filmów się wybierze –Dee
-świetny pomysł ja ide zrobić coś  do picia-Nicki
-a ja coś do jedzenia-Nadia
- ja wraz z resztą wybierzemy kolejne filmy –Ada
Tak jak mówili tak też zrobili
Podczas oglądania filmów było wesoło wszyscy się śmiali i rozmawiali gdy przyjaciele oglądali 10 film z rzędu Nicki usnęła na kolanach Logana chłopak postanowił zanieść dziewczynę do jej pokoju i tak też zrobił reszta chłopaków zbierała się do domu ale pomogli dziewczyną w sprzątaniu
W pokoju Nicki:
Logan wszedł z Nicki do pokoju pies zeskoczył z łóżka a chłopak położył tam dziewczynę gdy kierował się do drzwi Nicki się odezwała
-dokąd idziesz?- Nicki
-myślałem że śpisz  a idę do domu-Logan
-zostań proszę-Nicki
-co mówiłaś?- powiedział chłopak lekko się uśmiechając
-zostań-powtórzyła Nicki
-jesteś pewna? A co powie reszta?- Logan
- jestem pewna dalej chodź się kłaść-Nicki
-no… ale…reszta…- Logan
-tak nagle przejmujesz się resztą niech myślą co chcą w końcu jesteśmy parą-Nicki
-masz rację kochanie tylko zamknę drzwi i zaraz jestem koło ciebie-Logan
-super –powiedziała dziewczyna
Chłopacy pożegnali sie z dziewczynami tylko James został bo tak był umówiony z Dee dziewczyny poszły do swoich pokoi a Dee poszła wraz z Jamesem.
Warto dodać że reszta domowników myślała że Logan poszedł do domu a tym czasem będzie czekać ich niespodzianka.

środa, 9 stycznia 2013

rozdział 87


Rozdział 87 Powrót Nicki i sprzeczka w szpitalu
Kilka tygodni później
-Boże nie mogę uwierzyć że Nicki wraca do domu- mówiła od rana Nadia
-my tez się cieszymy tylko szkoda że tata tego nie zobaczy-Ada
-ale na pewno się cieszy że Nicki wraca zresztą zadzwoni do nas albo do niej –rzekła Demi
-a tak szczerze dziewczyny chłopacy wiedzą że Wesleyówna wychodzi?- Jess
-yyy nie niewiedzą-odpowiedziała panna Lovato
-co? Czemu? -pytała Jess
-Nicki prosiła aby nic im nie mówić-odpowiedziała Ada
-aaa chyba że tak- Jess
-no to co będzie Party Hard? –Jess
-Jezu całkiem zapomniałam –Ada
-co znowu zapomniałaś?- dziewczyny
-miałam chłopakom z 1D powiedzieć kiedy Nicki wychodzi oni mnie zabiją-Ada
-chyba najpierw jeden wykorzysta a reszta zabije-śmiały sie dziewczyny
-oj dajcie spokój Lou i ja jesteśmy przyjaciółmi nic więcej-Ada
Po czym poszła do swojego pokoju i zadzwoniła do ekipy z Londynu
Dziewczyny tym czasem planowały co będą robić gdy Nicki pojawi się w domu
Warto dodać że Big Time Rush  nie wie o tym że Nicki wychodzi tylko wie o tym Gustavo ale obiecał że nic chłopakom nie powie.
Ada w między czasie wyszła z Maxem na spacer włączyła sobie muzykę i udali się do parku
W szpitalu :
Nicki odebrała wypis i się pakowała włączyła odtwarzacz w telefonie akurat leciała piosenka Weekend „Ona tańczy dla mnie” dziewczyna śpiewając i tańcząc sobie pakowała się do domu 
Pielęgniarki które zaprzyjaźniły się z dziewczyną mimo że swoją zmianę miały na późniejszą godzinę to i tak przyszły do szpitala pożegnać się z dziewczyną .
O godzinie 14 po Nicki przyjechała Demi i wraz z panną Wesley skierowała się w stronę domu.
Dziewczyny przygotowały obiad i tylko czekały aż Dee zjawi się z Nicki
Max wyczuwał co  się działo i czatował  pod drzwiami nie chciał odejść mimo iż dziewczyny  go wołały on uparcie stał pod drzwiami i czekał aż Nicki pojawi się w domu.

Tym czasem u chłopaków :
-chłopaki długo będziecie się szykować?- narzekał Henderson
-co jest Logie Bear?- spytał Kendall
-tak tylko może mnie nazywać jedna osoba a tą osobą  nie jesteś ty Kendall-odparł Logan
-daj spokój Logan a tobie co jest?- James
-mi? nic –rzekł Logan
-taa jasne a ja nie nazywam się Pena-wtrącił się Carlos
-boże spytać się nie można bo zaraz się czepiacie-Logan
- to może powiesz o co chodzi?- James
-pytałem gdyż chciałem wybrać się do Nicki –odpowiedział Logan po czym opuścił studio
-aaaaa to o to mu chodziło –powiedzieli chłopacy i zaczęli się śmiać  i również  opuścili  studio
Logan poczekał na kolegów i razem udali się coś  zjeść  po czym wszyscy postanowili  udać się do szpitala  do Nicki
W szpitalu:
Chłopacy zjawili się w szpitalu i od razu  zaczęła się sprzeczka gdyż nie zastali w pokoju Nicki
-co jest? gdzie jest Nicki?- pytał Kendall
-sam chciałbym wiedzieć –odpowiedział Logan
-może jest na zabiegach-powiedział Carlos
-wątpię-odparł James
-czemu?- spytała reszta chłopaków
-gdyż nie ma w pokoju rzeczy panny Wesley-odparł Maslow
Nagle Logan wyszedł z pokoju  i zaczął szukać Lekarza bądź pielęgniarka
-przepraszam panią chciałbym o coś spytać-Logan
-przepraszam spieszę się –odpowiedziała pielęgniarka
-no …. ale … ja… dobra nieważne-powiedział Logan
-stary co jest?- Kendall
-właśnie nie wiem chciałem  spytać pielęgniarkę ale ona się spieszyła DO CHOLERY  CHCIAŁBYM WIEDZIEĆ CO JEST I GDZIE SIĘ PODZIEWA MOJA DZIEWCZYNA!!!!-Logan
-Logi uspokój się na pewno się dowiemy co i jak -Carlos
-CO USPOKÓJ SIĘ JA NIC NIE WIEM I DO JASNEJ CHOLERY CHCIAŁBYM WIEDZIEĆ!!!-Logan
-i dowie się pan-powiedział Lekarz
-o to świetnie najwyższy czas to może pan  nam powie-Logan
Chłopacy nie poznawali Logana nawet nic nie robili aby go powstrzymać bo wiedzieli że nie dadzą rady
-z panną Wesley jest już wszystko dobrze wyniki ma dobre tylko co roku  będzie musiała chodzić do kontroli i musi  uważać na siebie-Lekarz
-to dobrze a czemu jej tu nie ma?- James
-to wy nie wiecie?- spytał Lekarz
-niby czego?- spytali chłopacy
-tego że Nicki została dziś wypisana-powiedział Lekarz
-że co proszę?- Logan
- no to co pan słyszał dziś panna Lovato odebrała ją ze szpitala proszę wybaczyć ale muszę iść do pacjentów-Lekarz
-no to już wiemy co jest grane tylko czemu dziewczyny nic nam nie powiedziały?- Kendall
-no to musimy się dowiedzieć-James
-zdecydowanie-chłopacy
Po czym ruszyli w kierunku domu panny Lovato
U Demi:
Demi wraz z Nicki weszły do domu a Max zaraz podleciał do Nicki
-Maxiu mordo ty moja  jak ja cie dawno nie widziałam-Nicki
-ta zamiast z nami się przywitać to wita się z psem-Ada
-tej Wesleyówna wiesz  że z wami się widziałam a z Maxiem nie-Nicki
-no wiemy wiemy i wybaczamy- Jess
-uff co za ulga-śmiała się Nicki
Dziewczyny udały się do salonu aby coś zjeść a Max nie odstępował swojej pani na krok.
Gdy dziewczyny jadły obiad ktoś dobijał się do drzwi
-kto to może być?- Nadia
- nie wiem sprawdźmy –powiedziała Jess  i podeszła do okna
-Jess co ty robisz?- Demi
-jak to co? Sprawdzam kto sie dobija-odpowiedziała panna Maslow
-i co już wiesz?- Nadia
-tak wiem to chłopacy z BTR- powiedziała Jess
-czyli wiedzą że Nicki jest w domu –Nadia
Demi poszła otworzyć drzwi i wpuściła chłopaków do domu.

czwartek, 20 grudnia 2012

rozdział 86


Rozdział 86 wizyta Gustava i Ady
Chłopacy z BTR następnego dnia udali się na plan a tam zastała ich Miranda gdy Logan ją zobaczył od razu pogorszył mu się humor
-cześć chłopacy-Miranda
-no cześć-odparli chłopacy
-wszyscy zastanawiamy się dlaczego chodzicie do szpitala?- Miranda
-a skąd wiesz że chodzimy do szpitala?- Logan
- pytam gdyż widziałam was i inni was widzieli jak wchodziliście do szpitala a zwłaszcza Logana częściej widać było-Miranda
-to nie twój interes –rzekł Logan
-yyy teraz to wszyscy będą chcieli wiedzieć-rzekła Miranda
-a to czemu?- spytał Kendall
-boże ale wy jesteście tępi paparazzi też was widziało jak wchodzicie do szpitala i zacznie się za wami nagonka-Miranda
-mogłabyś nas nie obrażać-Kendall
- boże Kend daj spokój już nawet nie można z wami porozmawiać?- Miranda
-a ty mogłabyś w końcu dać nam spokój i zrozum że nie chcemy z tobą rozmawiać-odparł Schmidt
Chłopacy skierowali się do biura Gustava gdzie ten spytał ich o Nicki chłopacy mu odpowiedzieli i ruszyli do pracy. Gdy chłopacy pracowali na planie Gustavo udał się do Nicki w krótkie odwiedziny
Dziewczyna bardzo się ucieszyła z wizyty Gustavo obdarował pannę Wesley słodyczami i mega pluszowym misiem
Tym czasem u dziewczyn:
Pan Wesley postanowił zrobić dziewczynom śniadanie i wyprowadził Kulkę i Maxa  z kolei Max bardzo przeżywał  fakt że niema przy nim Nicki i był taki smutny i w ogóle dziewczyny wstały i po całym domu szukały psów i pana Mitchela
-pewnie tata wyszedł z psami o patrzcie śniadanie-Ada
-Śniadaaaaanieeee  ja chce jeeeeśśśććć!!!!-krzyczała Nadia
-boże Nadii zachowujesz się jak Horan –śmiała się  Demi
-no w końcu swój do swego ciągnie co nie a zresztą jestem głodna-rzekła panna Kędziora
-no to chodźmy jeść-rzekła Jess
Dziewczyny skierowały się do salonu gdzie czekało na nie pyszne śniadanie zasiadły do stołu i zaczęły jeść podczas śniadania  Ada cieszyła się że zamieszka z dziewczynami no i opowiadała im o tym że Lou do niej dzwoni i pisze a jakieś 40 minut później do domu wrócił pan Mitchel wraz z psami
-oo widze że śniadanie wam smakuje-rzekł pan Wesley
-no wiadomo –śmiały się dziewczyny
Pan Mitchel dołączył się do dziewczyn i razem zjedli śniadanie
- tato?- Ada
-tak?- pan Wesley
-wybierasz się dziś do Nicki?- spytała dziewczyna
-tak oczywiście że się wybieram-odparł mężczyzna
-a mogę się zabrać z tobą?- ponownie spytała dziewczyna
-tak-odpowiedział pan Wesley
Ada bardzo się  ucieszyła i od razu poszła sie szykować gdyż chciała zobaczyć kuzynkę i opowiedzieć jej o Lou.
O godzinie 14 Ada wraz z tatą udali się do szpitala a reszta dziewczyn została zaproszona do chłopaków na film.
W szpitalu:
-panie doktorze?- Nicki
-słucham panienkę-Lekarz
-mam takie pytanie cały czas musze być w pokoju czy mogę wychodzić?- Nicki
-ależ naturalnie możesz wychodzić wręcz powinnaś-powiedział Lekarz i lekko się uśmiechnął do dziewczyny
-to dobrze to  mogę wyjść do  parku który jest przed szpitalem?- Nicki  
-tak  tylko że jak wyjdziesz musisz założyć  taką opaskę  żeby było wiadomo że  jesteś od nas –Lekarz
-oczywiście-powiedziała dziewczyna uśmiechnęła się do Lekarza
Nicki poszła do pokoju po swoją Mp3 i skierowała się do wyjścia gdzie dostała opaskę o której mówił jej Lekarz po czym poszła do parku
-tato patrz Nicki jest w parku-Ada
-rzeczywiście chodźmy do niej-pan Mitchel
-ładnie to tak uciekać ze szpitala-pan Wesley
-cześć wujku cześć Ada-Nicki
-no hej –odparła Ada
-a nie uciekam ze szpitala tylko wyszłam podarku bo Lekarz mi kazał tylko musze mieć taką opaskę-Nicki
-a jak się czujesz?- Ada
-dobrze lekarze mówią że wszystko jest ok. więc niedługo mnie wypiszą  -Nicki
-wow to super-Ada
-ja was zostawię dziewczyny musze coś załatwić-rzekł mężczyzna
-dobrze –rzekły dziewczyny i zaczęły się śmiać
Pan Wesley zostawił dziewczyny same i udał się w przeciwnym kierunku a dziewczyny zaczęły opowiadać sobie co u każdej słychać
O godzinie  20.00 pan Wesley zjawił się po Adę jeszcze chwile porozmawiał  z Nicki i udali się do domu a panna Wesley poszła na kolację.

poniedziałek, 3 grudnia 2012

rozdział 85


Rozdział 85 przyjazd Ady
Gdy Nicki wróciła do pokoju po kolacji nadal myślami była przy zdarzeniu z Loganem gdy jej się to przypomniało dostawała rumieńców na twarzy i stwierdziła że jej się to podobało i również była pod wrażeniem że Logan zrozumiał że ona nie jest jeszcze na to gotowa bo nie każdy chłopak jest w stanie to zrozumieć.
Natomiast gdy Logan wrócił od Nicki do domu to był nie obecny nie słuchał co chłopacy mówią do niego
-Logan! Logan!- krzyczał Kendall
-no czy wy widzicie to co ja Henderson jest nieobecny i nie słyszy co się do niego mówi-narzekał Schmidt
-weź mu daj  spokój niedawno wrócił od Nicki a kto wie co się tam wydarzyło-rzekł Dustin
-fakt ale ja chciałbym się dowiedzieć co u niej i jak się czuje ale ten pacan nic nie powie bo odleciał na inną planetę-Kendall
-wystarczy się spytać dziewczyn albo jej wujka i ci powiedzą-James
-może masz racje bo od Logana to się nic nie dowiemy-Kendall
Logan w między czasie udał się do swojego i zadzwonił do rodziców.
Tym czasem u dziewczyn było dużo biegania po domu a to za sprawą przyjazdu Ady Nadia i Jess szykowały pokój a Demi wraz z panem Wesleyem myli samochód i rozmawiali o godzinie 20  mieli odebrać Adę z lotniska coś o godzinie 17 do dziewczyn zawitał Kendall i Carlos którzy wzięli ze sobą Maxa
-ooo cześć chłopaki-rzekł pan Wesley
-dzień dobry!!!-rzekli razem chłopacy
-cześć Dee- chłopacy
- hej-odpowiedziała Demi myjąc szyby w samochodzie
-przyprowadziliśmy Maxa ze sobą-rzekł Carlos
-fajnie Ada się ucieszy jak go zobaczy już nawet pytała o niego-pan Mitchel
-panie Wesley mam pytanie jak się czuje Nicki?- Kendall
-wydaje mi się że Logi był u niej a co nie powiedział wam nic?- Demi
- właśnie o to chodzi bo gdy wrócił ze szpitala to odleciał na inną planetę i mogłaś do niego mówić a on i tak ci nic nie odpowiedział-Carlos
-hahaha no to cały Logan-śmiała się Dee
-powracając do twojego pytania Kendall Nicki czuje się dobrze miała już parę zabiegów i lekarze mówią że wszystko jest w porządku-odpowiedział pan Wesley
-miło to słyszeć-rzekł Kendall
-uwierz nam też-pan Mitchel
Chłopacy weszli z Maxem do domu a ten od razu zaczął gonić się z Kulką i od czasu do czasu skakać na dziewczyny te z kolei zaproponowały chłopakom coś do picia i skierowali się do salonu a po 10 minutach do domu weszła Demi i pan Mitchel.
Przyjaciele razem siedzieli w salonie a pan Wesley postanowił zadzwonić do żony i powiedzieć że z Nicki jest wszystko dobrze reszta w salonie rozmawiała i śmiała się z wygłupów psiaków. Coś koło godziny 19 chłopacy wrócili do domu ale Maxa zostawili u dziewczyn i powiedzieli że jutro go odbiorą dziewczyny natomiast szykowały się na lotnisko aby odebrać Adę.
-założę się że Ada będzie chciała odwiedzić Nicki-rzekła Jess
-z pewnością to zrobi zwłaszcza po tym jak się dowiedziała co ją spotkało- Demi
-no w końcu to rodzina my tez powinnyśmy ją odwiedzić –Nadia
-racja –rzekły zgodnie dziewczyny
-jesteście gotowe? -pan Mitchel
-no się wie-rzekła Nadia
-no to ruszamy –śmiał się pan Wesley
Dziewczyny wzięły psy i ruszyły  do samochodu i pojechali na lotnisko
Tym czasem u w szpitalu :
Nicki skończyła wieczorne zabiegi i ledwo co weszła do pokoju a tu dzwonił jej telefon okazało się że to Hazza dzwonił
-no siema ej! Jak tam się czujemy? –Hazza
-no siema dopiero co wróciłam z wieczornych zabiegów ale pyzatym to jest już lepiej-Nicki
-uff jak dobrze bo wiesz my też się o ciebie martwimy a już zwłaszcza Lou wiesz jaki on jest- Hazza
-no wiem wiem a co u was? –Nicki
-hmm a u nas to dużo się dzieje jak to u nas mamy dużo prób przed koncertami i kręcimy teledysk- Hazza
- teledysk? A do jakiej piosenki?- Nicki
-no tak teledysk no wiesz takie tam video  do piosenki haha a jeśli chodzi o piosenkę to jest to „Kiss  You”- Hazza
- dzięki że mnie oświeciłeś tak bym nie wiedziała co to jest teledysk hahaha a to piosenka z waszej nowej płyty tak?- Nicki
-no dokładnie –Hazza
-wow a ty znów z bananem będziesz latał?- Nicki
-nie no coś ty –Hazza
-aha ale ciekawie by to wyglądało-Nicki
-tej sis nie wspominaj mu o tym bo zaraz świra dostanie –Lou
-siema bro –Nicki
-miło cie słyszeć tylko szkoda że nie możemy cie odwiedzić bo zawaleni robotą jesteśmy- Lou
-zawsze możesz na Skype’a  zadzwonić głuptasie-Nicki
-no popatrz o tym to nie pomyślałem a masz pozdrowienia od reszty ekipy- Lou
-dzięki pozdrów ich też ale wybaczcie ja już będę kończyć bo musze jeszcze iść się wykąpać po tych zabiegach i iść na kolacje-Nicki
-w porządku to smacznego życzymy- Lou
-dzięki i bawcie się dobrze pa-Nicki
-no papa- Lou i Hazza
Tym czasem na lotnisku dziewczyny nie mogły się nacieszyć swoim widokiem a Ada bardzo się stęskniła za tatą gdy już się wszyscy przywitali ruszyli do domu a Ada w drodze opowiadała jak to było u nich jak dowiedzieli się o wypadku Nicki a jeśli chodzi o Nicki to chciała by ją odwiedzić ale to jurto bo dziś pada po podrózy.